wtorek, 25 lipca 2017

POROZMAWIAJMY O NAGOŚCI

Wszyscy potwornie boją się nagości. Uważają ją za skazę. Wręcz nie akceptują siebie, ani tego jacy są. Ukazanie kawałka piersi, czy większego dekoltu jest uznawane jako niższość, a porównania do tego tak bardzo nie lubię. Miałam to napisać poetycko. O rozbieraniu się, po prostu- o nagości, o tym jak ludzie nie są w stanie znieść ukazywania jej- dramat, albo dobra komedia. W której niestety jestem ja. Albo mnóstwo rąk będzie za mną, albo przeciwko mnie- nie wiem, zdania nie zmienię.
 "Pokazała kawałek biustu"- totalny brak poszanowania. Często to widzę, i słyszę. W tym wszystkim ja stoję na środku totalnie udająca obojętność.
Powiem Wam totalną tajemnicę. Możecie powiedzieć na ten temat co chcecie... Uwielbiam kobiece ciało, naprawdę. Nie wiem jakkolwiek to zabrzmi. Ja po prostu lubię na nie patrzeć. Kobieta ma cudowne kształty, w których ja się kocham do nieprzytomności. Czy to jest złe? Wydaje mi się, że absolutnie. Jednak dla wielu osób bardzo. Każdy widzi, to co chcę widzieć. Mogę się pod tym podpisać już teraz.
SUKIENKA- CLICK
Poszukujemy się w sobie zła, oraz dobra. Wyplątujemy ze starych skrawków złe nawyki,oraz błędy.
Lubię kobiece ciało. Kocham się w nim bez reszty. Gdy będzie spowiedź, przyznam się. Możecie mnie gnębić. Spójrz. Stoję w białej obcisłej sukience- serce mi się kołyszę jak na morzu falę. To jest piękne, seksowne, oraz według mnie oszlifowane jak diament. Kobiecość- nie pomyl jej z czymś innym. Piszę tu delikatnie, aby pobudzić Wasze zmysły. Weźmy łyk zimnej wody z cytryną i miętą. Nie umiem czasem opisać tego co bym chciała tak dobrze słowami. Każdy zrozumie mnie tak jak uważa najrozsądniej. Chciałabym widzieć wszystkie kobiety uśmiechnięte, pewne siebie. A co tak nie podnosi nas na duchu jak nie to, że wyglądamy jak milion dolarów? A to, że ubrałam się w elegancką sukienkę, to nic, spięłam włosy byle jak. Nie, aby się przypodobać, ale czuć się pewnie. Rozumiecie? Ważne jak czujecie się w głębi siebie, a strój, czy jego brak to uzmysłowienie sobie- tak czuję się najlepiej, i koniec. Nikt nie ma tu nic do powiedzenia. Czy osądzenia. Jesteś nikim-nie.
Szczerze, gdybyś stała przede mną teraz nago dosłownie naprzeciwko nie zauważyłabym w tym grama prowokacji. Większość gryzła by się w pięty, pogardzała. Widziałabym Twoje oczy, usta, nogi, i piękne lśniące nogi. Wszystko to co widzieć powinnam. Prawie jak artystycznie. Twoje wargi połyskujące od wiśniowej szminki. Zobaczyłabym Ciebie, całą- jak marzenie. A ty zdejmując z siebie kolejne ubranie, a za moment kolejne, nie odrywaj wzroku od moich zielonych oczu. Bo w powietrzu unosi się czar, którego nikt nie dostrzeże i nikt nie potrafi ugasić. Mnie za to zjedzą, ale Ty nigdy nie zechciej się ubierać.

"Zrozumieją kiedyś błędy. Przywykną do nagości. Ale nigdy nie stanie się ona powszechna. Uznana za niewinność"

SUKIENKA- CLICK











---> SUKIENKA- CLICK <--



"Zawsze bądź sobą i miej wiarę w siebie. Nie szukaj jakiegoś człowieka sukcesu i nie próbuj powielać jego osiągnięć. "

I to kochani tyle, mam nadzieję, że zrozumieliście cały przekaz. 
________________________________________________________________________________
Ponad 740 osób lubi nas na facebook'u! Ty również możesz do nich dołączyć!


79 komentarzy:

  1. Ja również lubię kobiece ciało! Pięknie wyglądasz <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm temat tabu jest przez to że muzyka preferuje wyzywający struj, ale przyznaj sama że to jest oddziaływanie na umysł młodych ludzi.

    A jeśli jakaś swoje walory pokazuje w sposobu nie sugerujący to założę się że nawet nie skinie nikt na tą dziewczynę jak obiekt seksualny. Dużo tu szukać popularna piosenkarka Arianna Grande, jest uważana za łatwą dziewczynę ponieważ na scenie pokazuje swoje walory w sugerujący sposób.
    Tu trzeba spojrzeć w jaki sposób dziewczyny pokazują swoje walory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, faktycznie młodzi inaczej to odbierają bardziej erotycznie, choć również nie zawsze wyłącznie oni. Starsi również, co jest irytujące.
      Wszyscy ocenią jak uważają, ale po co? Na co? Aj. Chciałam to przedstawić jak najlepiej. Myślę, że mi wyszło w miarę dobrze.

      Usuń
  3. Nie do końca zgadzam się z treścią ale bardzo fajnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bo ja wiem, że każdy będzie miał inne zdanie na ten temat. I z tym nawet nie ma co dyskutować, ani się kłócić. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, święty post, oby tak dalej!☺
    Https://Nicoole-Nicolee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Miały być naturalne, i takie właśnie są! :)

      Usuń
  6. Super ta sukienkaa ;p
    Post również.
    zapraszam do siebie ;) http://kerolweber.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna sukienka, dobry wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też lubię nagość, jeśli jest pieknie uchwycona. Choć sama odwagi nie mam, by pozować w takim zakresie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie... Jeśli jest pięknie uchwycona to ma w sobie coś, co nie może dojrzeć każdy. Ja taką właśnie uwielbiam! Jestem tego zwolenniczką. Kochana, może nadejdzie dzień i pora :)
      Buziaki!

      Usuń
  9. Świetny wpis, wgłębiający się w środek człowieka. Coś wielkiego, miło się czyta, podnosi na duchu i patrzy jak ktoś próbuje podnieść samoocenę. Liczę na więcej!
    Pozdrawiam // ksiazkiwpiekle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzisz... dotknęłaś tematu bardzo powierzchownie wręcz, subtelnie go dotknęłaś nie wnikając w naturę tego jak postrzegana jest nagość w ogóle. Wnioski jakie z nagości płyną zależą zarówno od osoby ją ukazującej jak i również od obserwatora. Jeśli chodzi o tę pierwszą osobę wszystko zależy jakimi intencjami się kieruje. Jaki obraz kreuje. Do czego ma zmierzać negliż, czy też gdzie jest on publikowany. Jeśli chodzi o tą drugą osobę - każdy ma prawo do swojego zdania i sposobu postrzegania rzeczywistości, który jest uzależniony od miejsca i czasu w którym dana jednostka się wychowywała - i nie ma w tym niczego złego. Takie jest życie. Widok nagości może zachwycać, może gorszyć, może nie wywoływać żadnych emocji.

    - Osobiście uważam, że nagość nie powinna nas epatować zewsząd, a dostęp do niej powinien być tak skierowany, aby trafiały do niego osoby, które są tym zainteresowane - zupełnie tak jak jest z wieloma innymi rzeczami.

    P.S. Też uwielbiam kobiece ciało - dlatego uchyl rąbka tajemnicy i odsłoń cycuszka!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nagość lekko zakryta moim zdaniem jest najpiękniejsza. Czyli niby widzimy wszystko ale jednak nie. Nie podoba mi się, że w związkach pary za dnia chodzą sobie nagie po domu. Nagość powinna być celebrowana... :D :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna jesteś a co do tematu wpisu, temat rzeka :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochałam się w twoich zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  14. Magiczne zdjęcia, jestem pod wrażeniem. Temat wpisu również bardzo oryginalny. Pierwszy raz o czymś takim czytam.
    Temat rzeka, każdy ma inne zdanie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglądasz pięknie, kobieco. Sukienka jest skromna ale nie wyzywająca. A co do tego, co napisałaś, to racja... prawdziwa kobiecość to nie nagość właśnie. I emanowanie nagością nie ma nic wspólnego z byciem kobietą. To, co podkreśliłaś w tym poście- spojrzenie, usta, lśniące włosy czasem bardziej przyciąga wzrok i oczarowuje niż wypięty biust :) lubię Cię czytać ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Pieknie wygladasz w tej sukience! Nie powinnysmy sie wstydzić swoich nog, brzucha, tylka, dekoltu ani czego innego! Powinnysmy sie akceptować w 100% i byc pewne siebie. Ja ostatnio mimo malego biustu lubie wieksze dekolty w koszulkach czy sukienkach :) buziaki

    Caiawichowska

    PinkyPromiseGang 👈🏻oddaje obserwacje

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz zjawiskowo, aż miło się patrzy! Ślicznie wyglądasz, a Twoja figura prezentuje się w niej zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny wpis, super sukienka i cudowny pies haha;) sesja zdjęciowa na najwyższym poziomie, fajnie że twój piesek tak ładnie pozuje, mój się boi aparatu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo. Piesek czyli Jessy, faktycznie ładnie pozuje. Dobrze, że nie mam z nią problemu jeśli chodzi o to. Od małego miała styczność z aparatem, więc chyba również dlatego tak chętnie pozuje, nie boi się i jest zawsze szczęśliwa, gdy ma zdjęcia sama :)

      Usuń
  19. To prawda, nic się nie stanie jak kobieta nałoży bluzkę z dużym dekoltem albo odkryje kawałek biustu. Jakie ładne zdjęcia.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nagość nie musi być prostacka, wystarczy ugryźć temat od odpowiedniej strony.
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się zgodzę! :) Dlatego również ja chciałam ugryść ten temat od tej dobrej i delikatnej strony :)
      Dziękuję!

      Usuń
  21. Ja osobiście jestem osoba, która uwielbia swoją nagość. Uwielbiam piękne, nagie ciała. Nie jest to dla nic nadzwyczajnego czy obcego. Lubię chwalić się swoim ciałem, ale mimo tego dam je dotknąć nielicznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O moja ukochana się wypowiedziała! :*
      Powiem Ci, że również tak mam. Nieliczni go dotkną. Ale jeśli chodzi o pokazywanie to również lubię pokazać czasem trochę ciała. Nie uważam, że to coś złego. Jeśli ktoś nie ma oporów przed tym to czemu by nie? A Ty akurat jesteś mega chudzinką, i twoja figura to hoho, chciałabym mieć takie nogi, figurę, zakochana jestem w tobie po uszy. Z resztą wiesz, Calusy

      Usuń
  22. Jesteś niesamowicie dojrzała emocjonalnie, widać że jesteś osobą otwartą. Napisałaś o nagości w sposób bardzo ładny, delikatny. Nie ma w tym nic wulgarnego, acz czyste piękno. Tacy jesteśmy i nikt tego nie zmieni. Ewentualnie media wciskające Nam pod nos ociekające wulgarnością i bezpruderyjnością kobiety, dziewczyny- co osobiście mi się nie podoba.
    Nagość to prawda i nasza naturalność wypływająca z wnętrza Nas samych. Nie tak sukienka ledwo zakrywająca pupę, czy dekolt do żeber.
    Mój ulubiony fragment: "Chciałabym widzieć wszystkie kobiety uśmiechnięte, pewne siebie. A co tak nie podnosi nas na duchu jak nie to, że wyglądamy jak milion dolarów? A to, że ubrałam się w elegancką sukienkę, to nic, spięłam włosy byle jak. Nie, aby się przypodobać, ale czuć się pewnie. Rozumiecie? Ważne jak czujecie się w głębi siebie, a strój, czy jego brak to uzmysłowienie sobie- tak czuję się najlepiej, i koniec. Nikt nie ma tu nic do powiedzenia."

    Pozdrawiam i czekam na więcej takich tekstów pobudzających do rozmyślania.
    <3!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam to uchwycić jak najlepiej. Wydaję mi się, że właśnie wyszło to dobrze. Masz rację, media zawsze kreują to wszystko w złą stronę. Nie lubię tego. Dlatego, że można coś pokazać w sposób delikatny, nie wulgarny. Będzie to odebrane lepiej. No i właśnie taka nagość może być pokazywana, a nie ta wyuzdana.
      A ten fragment faktycznie jest dobry. Chciałam, aby każda kobieta po przeczytaniu tego poczuła się pewnie.
      Dziękuję za miłe słowa, również gorąco pozdrawiam, buziaki <3 :*

      Usuń
  23. Ja również uważam, że to, co mamy na sobie nie świadczy o nas. Ważne jest jak się czujemy.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepięknie wyglądasz. Jestem takiego samego zdania co ty,również uwielbiam patrzeć na kobiece ciała jednak też na męskie,oczywiście te zadbane. Mają w sobie coś tak intrygującego,że mogłabym patrzeć cały czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jednak jestem bardzo za ciałami damskimi. I choć mam to samo w sumie w lustrze, to jednak bardzo intryguje mnie kobieta i jej wdzięki, które dla mnie są WOOOOW, mogłabym patrzeć bez końca :)
      Dziękuję <3 !

      Usuń
  25. świetny temat poruszyłaś
    Cudowna stylizacja <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uważam że można podzielić nagość na dwa typy, artystyczną dla piękna i wulgarną dla zysku. Pisałam we wcześniejszych postach o tym, jeśli chcesz zapraszam do lektury. I też tak jak Ty, uwielbiam kobiece ciało!
    s-busz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Masz rację że nagość jest nadal uznawana jako coś co nie powinno mieć miejsca, jednak wydaje mi się ze w pewnym sensie jest to dobra rzecz, wyobraź sobie wszystkie kobiety chłodzące z prawie całym biustem na wierzchu bądź, dolną partią ciala, mimo wszystko przy nagości wystepuje także coś takiego jak porządnie i to wlansie przez nie nagość jest sporym tematem tabu :) ślicznie Ci w takiej fryzurze, bardzo dziewczeco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz masz rację również, ja wiem. Ale widzę to też z innej strony. U mężczyzn nie tylko nagie ciało będzie działać. Przecież każda kobieta się jednemu nie będzie podobała. Musi mieć coś takie co przyciągnie jego uwagę. Ale jednak nie powinno być czegoś takiego, że jeśli jakaś kobieta ubierze się bardziej wyzywająco to zostanie źle nazwana. Każda z nas zasługuję na to, aby się czuć dobrze we własnych ciałach.
      I również dziękuję, fryzura zrobiona na szybko, a wyszła! :))

      Usuń
  28. W pewnym sensie masz rację, ale nie można przechodzić ze skrajności w skrajność. Myślę, że każdy powinien chodzić tak jak mu dobrze, a wiadomo, że kobiety z większą ilością kompleksów będą bardziej zakryte, aczkolwiek nie uważam tego za złe, bo mają do tego prawo :D

    KLAUDIALISIECKA BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  29. Popieram cię :) Jednak niektórzy aż za dużo pokazują i to nie wygląda fajnie ale wiadomo każdemu podoba się coś innego :)Wczoraj na moim blogu pojawił się nowy post :) Jeśli nach ochotę to zapraszam o ocenę moich zdjęć w komentarzu :D
    http://malykawalekmnie.blogspot.com/2017/07/clouds.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawy post i świetne zdjęcia, wyglądasz pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mega zdjęcia! pięknie wyglądasz!

    https://jakubmarssh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Zakochałam się w Twojej sukience! Ale może przejdźmy do nagości; moim zdaniem nagość (sama w sobie) jest czymś artystycznym, można ją wykorzystać, aby pokazać piękno człowieka, nie tylko kobiety idealnej, ale także takiej posiadającej "większe kształty".

    Pozdrawiam cieplutko
    http://www.amlodzinska.pl/

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie wyglądasz. Strasznie podobają mi się Twoje włosy, ich kolor i cięcie jest fantastyczne ! Jestem u Ciebie juz ktorys raz z kolei i na pewno wejdę jeszcze nie raz.

    Jakbym Cię mogła prosić, w ramach rewanżu - o komentarz i wejście w link podany na końcu wpisu.. :) Dziękuję ! http://www.mamamagda.pl/2017/07/jak-zarabiac-pieniadze-w-internecie.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Ślicznie wyglądasz , słodki piesek <3
    https://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Kto jak kto ale dla mnie to nie jest temat tabu, nic a nic :)
    p.s. ślicznie wyglądasz.


    www.lamia-riae.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. you're very very beautiful!
    Hi dear, i'm a new follower of your blog, can you follow me on my blog? <3 <3 <3
    https://amoriemeraviglie.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  37. Super sukienka, bardzo ci pasuję do figury :) A do tematu to się zgadzam, za dużo ludzi się boi nagości a nie ma się czego bać ani stydzić.

    OdpowiedzUsuń
  38. WOw! Jakie zdjęcia! Wyglądasz rewelacyjnie, a sukienka idealnie do Ciebie pasuje! Wow! :)
    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  39. Napisałaś, że ludzie boją się nagości a moim zdaniem jest coraz więcej kobiet, które coraz częściej odkrywają swoje ciało bez żadnego skrępowania i nie boją się pokazać ich ciała. Zgadzam się też, że są kobiety, które tego nie robią i nie mogą patrzeć w lustro bo widzą swoje ciało. Myślę, że temat "nagości" staje się coraz bardziej powszechny ;)
    Zapraszam https://cakemonika.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi właśnie, że inni ludzie boją się nagości, że nie są na nią tak otwarci, gdy widzą np. kogoś ubranego seksowanie, albo po prostu kobietę z dekoltem. Wszyscy starsi, większość wokół uzna to za coś złego. A ja właśnie nie uważam tego za nic złego.
      Pisząc ten wpis brałam również pod uwagę zdjęcia, i to te na których widać wiele. Lubię również takie. Lubię widzieć ładne artystyczne zdjęcia nawet całe nagie kobiet. Dla mnie jest to jak sztuka, coś takiego pięknego w sumie. Powiem Ci, że masz rację, że można w sumie ubrać się odkryto i wulgarnie. Bardzo wulgarnie, bo strój mówi dużo. Ale również można założyć coś delikatnego. Coś odkrytego, ale delikatnego i wtedy cały czar wciąż jest. :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie zgadzam się z tym, że ludzie starsi uznają to za coś złego. Ja również nie uważam tego za coś niewłaściwego :) Gdy kobieta odkryje swoje ciało ale zrobi to delikatnie to nie jest to jakoś złe lecz gdy robi to tak jak mówisz wulgarnie to jest to dla mnie wręcz odrażające :)

      Usuń
  40. Jak najbardziej się z Tobą zgadzam^^ świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zupełnie się z tobą zgadzam. P.S. Sukienka cudo *.*

    Pozdrawiam i obserwuje
    siostry-pinkyandmozg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. ludzie boja się nagości, bo to trochę temat tabu, owiany mgiełką niepewności przy poruszaniu tematu. Nadal dla wielu jest to sfera intymna i tak pewnie pozostanie. Ja uważam, że nic co ludzkie nie powinno być dla nikogo obce, jak mamy się poznawać tworząc przy sobie ogromny mur.
    podziwiam Cię za odwagę, bo niewielu chce poruszać taki właśnie temat, bojąc się wszechobecnej (teraz, w internetach) krytyki.

    Pozdrawiam,
    paulina-berczynska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Mi się wydaje, że nagość to temat tabu, którego Poalcy, będący konserwatystami nei chą (ą moze boją) się poruszać. bo tak niewypada. Już starożytni mówili Homo sum; humani nihil a me alienum puto, a m,y powinniśmy się na nich wzorować!

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękny wpis. Niestety nagość większości osób kojarzy się z wulgarnością. To przykre :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przykre, już biorąc pod uwagę to, że wcale jej nie trzeba pokazywać wulgarnie, a delikatnie i oto cały myk :)

      Usuń
  45. W dobie tego wszystkiego, co sie wokół nas dzieje to az dziwne, ze wciaz wstydzimy sie nagosci...

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękna sukienka, a Ty wyglądasz w niej olśniewająco! :))

    OdpowiedzUsuń
  47. Ta sukienka jest cudowna :)
    Co do tematu posta, to niestety masz rację. Niestety nic na to nie poradzimy. Może kiedyś poglądy innych się zmienią. Miejmy taką nadzieję.

    Obserwuję,
    pozdrawiam.

    http://emiliamatyska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Podoba mi się to połączenie tematu z takimi zdjęciami. Kobiecość, kształty, trochę naturalności - idealnie dopasowana treść do zdjęć w tej opinającej sukience :)

    www.milleremilia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. piękny cytat na końcu. fajna sesja zdjęciowa.

    OdpowiedzUsuń
  50. Cytat na końcu cudowny :) i zdjęcia też ;) a refleksje? Co kto lubi! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Dlaczego tak się wstydzimy nagości? Bo ogólnie takie tematy jak nagość czy sex są tabu i głownie to jest przez starsze pokolenie dodatkowo kolorowe czasopisma pokazują "idealne" ciała i przez to zwykłe dziewczyny maja kompleksy. Czy świadomość tego że większość to retusz coś pomoże? Raczej wątpię. Zamiast doceniać, podziwiać to jest w nas zawiść i zazdrość. Myślę że musi przejść kilka pokoleń które ktoś będzie uczył o tym wszystkim i to przestanie być w końcu tabu.

    OdpowiedzUsuń
  52. Myślę, że kobiety wstydzą się swojego ciała i tak reagują gdy inne je pokazują. W końcu media reklamują młode piękne chude ciała...a my jesteśmy tylko kobietami i mamy swoje niedoskonałości to od nas zależy czy pokażemy je jako atut czy będziemy się wstydziĆ :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo dobrze napisane Natasza, przepiękne słowa!
    Myślę tak samo - kobiece ciało jest piękne. Choć czasami jest tak, że kobieta specjalnie prowokuje by wszyscy mieli ją na językach i to wtedy już nie jest ta piękna nagość, a nagość sprzedawana bo byle by mówili...ale znowuż dobrze, że ta osoba pokazuje jaka jest dumna ze swojego ciała.
    To jest przepiękny widok gdy kobieta teraz może pokazywać w subtelny i pełen wdzięku urok swoje atuty. Bez potrzebnej prowokacji by zwrócono uwagę...tylko pokazać piękno, naturalne kształty niczym bogini z lat świetlnych temu..
    Pięknie napisane! <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja również lubię nagość i w żadnym wypadku nie kojarzę jej ani ze wstydem ani z brakiem szacunku do samej siebie. Tak jak napisałaś - kobiece ciało jest piękne, zachwycające i inspirujące i zupełnie nie rozumiem jak można sprowadzać je do rangi czegoś zakazanego, zgarszającego.
    Kiedy w XXI wieku, w czasach kiedy gołe tyłki i biusty z reklam i teledysków walą nam po oczach każdego dnia, ktoś mówi, że nagość jest zła i wulgarna to albo jest hipokrytą albo ma nie po kolei w głowie.

    Oczywiście, warto się zastanowić w jaki sposób przedstawiamy nasze ciało, warto pamiętać, że nie wszędzie można się obnażać i warto szanować zasady panujące w społeczeństwie, ale no kurczę.. Nagość można pokazać naturalnie, delikatnie, kobieco i ze smakiem. :)

    Co do zdjęć - wyszły niesamowicie! Sukienka, zieleń dookoła - wszystko pięknie się skomponowało! :) Wyszło bardzo naturalnie, kobieco, seksownie.

    Obseruję, z wielką przyjemnością :)

    PANI FLAMINGO - BLOG

    OdpowiedzUsuń
  55. Nagość, wszystko dla ludzi, jednakże trzeba znać własne granice.
    Nie wyobrażam sobie ludzi chodzących po ulicy bez żadnych ubrań.
    Są takie sfery ciała, z którymi nie powinniśmy się obnosić.
    Pozdrawiam!

    Zapraszam do wspólnej obserwacji.

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo ciekawa sukienka! ;) biel w lecie sprawdza się rewelacyjnie ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Nagość na zdjęciach moim zdaniem nie powinno się mylić z pornografią. Jest naprawdę dużo pięknych aktów, które mimo tego, że przykuwają wzrok i wyrażają emocje są krytykowane przez wielu ludzi i oceniane jako niecenzuralne, a modelki są wręcz wyśmiewane. A szkoda... :/

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    www.spiked-soul.pl


    Elwira Charmuszko

    OdpowiedzUsuń
  58. Początek mi wcale nie pasuje.
    Po co zakładać od razu ze każdy boi nagości? Nie nie każdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam to tak, aby jednak była mocno podkreślona na większość. Nie mówię, że wszyscy. Ja większość juz uważam za wszystkich ☺ Może nie wszyscy, ale jednak z tych osób co znam, z którymi rozmawiam, których śledzę na mediach społecznościowych się jej właśnie boją.

      Usuń
  59. Witaj Nataszko. Natrafiłam na Twojego Bloga całkiem przypadkowo i strasznie mnie zainteresował ten artykuł. Mam podobne odczucia do nagości i kobiecego ciała jak Ty. Myslałam, że jestem odosobniona w swoim zachwycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to czytać. Ja również kiedyś myślałam, że jestem sama. Ale nie, jednak nie.
      Zapraszam na więcej wpisów. Mam nadzieje, ze również przypadną do gustu.

      Usuń